Zadbajmy o naszą błękitną planetę.

 Zadbajmy o naszą błękitną planetę.

            Błękitna planeta - takim hasłem często określa się Ziemię. Niebieski kolor mórz i oceanów nie pozostawia wątpliwości - otacza nas woda.
Jednak w zdecydowanej większości (97% światowych zasobów) jest to woda słona - niezdatna do picia dla ludzi i większości zwierząt. Woda słodka, dostępna do spożycia stanowi niecały 1%, pozostała część jest zmagazynowana w lodowcach, oraz lodach Arktyki i Antarktyki. Zasoby wody pitnej na świecie są ograniczone i podlegają nieustannej presji wynikającej z działalności człowieka w dziedzinie przemysłu, rolnictwa i gospodarki komunalnej.

            Może się wydawać, że w Polsce woda nie jest zjawiskiem rzadkim. Wiosenne i jesienne deszcze, roztopy, bogata sieć rzek i regiony pełne jezior mogą budować przekonanie, że zasoby wodne w naszym kraju są naprawdę duże. Tymczasem, jest wręcz odwrotnie. Europejska Agencja Środowiska (EEA) opracowała wskaźnik, który mierzy stosunek poboru wody do jej zasobów (WEI - Water Environment Index). W przypadku gdy WEI przekroczy wartość graniczną 0,16 mówimy o stresie wodnym. Wartości takie świadczą o niedoborze wody. W Polsce wskaźnik ten wynosi średnio 0,2.

            Według danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, na mieszkańca Polski przypada 1500 m3 wody/rok. W Europie jest to średnio trzy razy więcej - 4560 m3 wody/rok. Zajmujemy 22 miejsce w Europie pod względem dostępu do wody. Dlaczego tak jest? Wynika to między innymi z położenia geograficznego Polski, degradacji środowiska, a także ze zmiany klimatu i marnowania wody.

            Istotne są także nasze wybory konsumenckie - do wyprodukowania żywności, samochodów, elektroniki, ubrań, również potrzebna jest woda. Od nas zależy, jak będziemy realizowali nasze codzienne potrzeby, a tym samym - ile wody zostanie zużyte przez przemysł i rolnictwo.

Jak możemy temu zapobiegać?

            Czy wiesz że jedna bawełniana koszulka to 2500 l wody wykorzystanych przy produkcji, zaś nowa para jeansów - 8 000 l wody (woda potrzebna jest przy uprawie bawełny, a następnie podczas produkcji przędzy, barwienia materiału i przygotowania ubrań do wysyłki, do sklepu).

Nie marnuj jedzenia - 1 kg chleba to 950 l wody niezbędnej do jego powstania.
Jedna  wylana filiżanka kawy to aż 140 l wody.
Zbieraj i wykorzystuj deszczówkę - możesz z powodzeniem podlewać nią rośliny.
Wybieraj produkty, których producenci deklarują i realizują działania zmniejszające zużycie wody.
Dbaj o jakość wód wokół siebie - wybierając się nad rzekę nie zostawiaj po sobie śmieci.
Jeśli żeglujesz po rzekach i jeziorach - nie wypuszczaj fekaliów wprost do wody, dbaj o szczelność instalacji wokół silnika, interesuj się życiem w wodzie.
Angażuj się w kampanie i programy społeczne na rzecz poszanowania zasobów wodnych.

PAMIĘTAJ !!!

            Każdy z Nas ma wpływ na zmniejszenie zużycia i zanieczyszczenia wody m.in. poprzez zmianę codziennych nawyków. Wśród nich wymienić można mycie zębów przy zakręconym kranie i płukanie ich wodą z kubka zamiast pod bieżącą wodą, dzięki czemu można zużyć tylko 0,5 litra zamiast 16 litrów wody. Do napełnienia wanny zużywa się ok. 180 litrów wody, podczas gdy każda minuta prysznica to tylko ok. 10 litrów. Nieszczelna bateria lub zawór, z którego wycieka 1 kropla wody na sekundę, powoduje ubytek 168 litrów na dobę, czyli ponad 61 m3 na rok. Przyjrzyj się uszczelkom kranów i rur, dokonaj niezbędnych napraw.
Pamiętajmy, że zasoby wody pitnej na Ziemi są ograniczone, dlatego należy je oszczędzać.